Kto zdjął Jezusa z krzyża? Rola Józefa z Arymatei i Nikodema

Kto zdjął Jezusa z krzyża? Rola Józefa z Arymatei i Nikodema

Spis treści

  1. Pośpieszny pogrzeb i ostatnia posługa w nowym grobie
  2. Jak Nikodem pomógł przygotować Jezusa do pochówku
  3. Od ukrytej wiary do odważnego gestu przy grobie
  4. Żydowskie zwyczaje pogrzebowe i pośpiech przed szabatem
  5. Nowy grób w ogrodzie jako zapowiedź zmartwychwstania
  6. Gdy żałoba ustępuje miejsca nadziei

Kto zdjął Jezusa z krzyża i zadbał o Jego pochówek? Ewangelie wspominają o Józefie z Arymatei, który odważnie poprosił Piłata o ciało Jezusa, oraz o Nikodemie, który pomógł przygotować je do złożenia w grobie. W artykule przyjrzymy się ich roli, biblijnym relacjom i znaczeniu tych wydarzeń.

Rzymianie często pozostawiali ukrzyżowanych na krzyżu nawet po śmierci, lecz żydowskie prawo nakazywało pochować zmarłego tego samego dnia. Ponieważ zbliżał się szabat, Józef z Arymatei — zamożny i szanowany członek żydowskiej wspólnoty — odważnie poprosił Piłata o wydanie ciała Jezusa. Ewangelie nie podają dokładnej godziny, ale zaznaczają, że czasu było niewiele.

Piłat zgodził się, a Józef zadbał, by Jezus nie trafił do wspólnej mogiły. Pomógł mu Nikodem, który przyniósł mirrę i aloes ważące według Ewangelii Jana około stu funtów. Mężczyźni owinęli ciało w płótna i umieścili między nimi wonności, zgodnie z żydowskim zwyczajem. Następnie złożyli Jezusa w nowym, wykutym w skale grobie w ogrodzie, niedaleko miejsca ukrzyżowania. Cicha odwaga Józefa wyrażała jego wiarę lepiej niż długie deklaracje.

Pośpieszny pogrzeb i ostatnia posługa w nowym grobie

Przed szabatem należało zakończyć wszystkie prace, więc pogrzeb odbył się w pośpiechu. W typowym żydowskim grobie ciało spoczywało na kamiennej ławie w komorze wykutej w skale, a wejście zamykał ciężki kamień. Jan podkreśla, że Józef i Nikodem postąpili „stosownie do żydowskiego sposobu grzebania”. Nowy grób, w którym nikogo wcześniej nie pochowano, świadczył o szczególnym szacunku wobec Jezusa.

W tej scenie Józef przestał być ukrytym uczniem i publicznie wystąpił przed rzymskim namiestnikiem. Nie mógł cofnąć wyroku ani męki, ale zatroszczył się o ciało Jezusa i oddał mu ostatnią posługę. Wraz z Nikodemem podjął ryzyko i odpowiedzialność; pogrzeb zakończył dramatyczny dzień, a zarazem rozpoczął oczekiwanie na wydarzenia po szabacie.

Etap Osoba i czynność Szczegóły Źródło
Zdjęcie z krzyża Józef z Arymatei Poprosił Piłata o wydanie ciała Jezusa J 19, 38
Przygotowanie ciała Nikodem i Józef Płótna; mirra i aloes — ok. 100 funtów J 19, 39–40
Pochówek Józef z Arymatei Nowy, skalny grób w ogrodzie; blisko miejsca ukrzyżowania J 19, 41–42
Termin Przed szabatem Dzień Przygotowania; pochówek odbył się w pośpiechu Łk 23, 54; J 19, 42

Jak Nikodem pomógł przygotować Jezusa do pochówku

Po śmierci Jezusa Nikodem przestał się ukrywać i pomógł Józefowi z Arymatei, który poprosił Piłata o wydanie ciała. Ponieważ zbliżał się szabat, na pochówek zostało niewiele czasu. Zgodnie z żydowską tradycją należało pogrzebać zmarłego jak najszybciej, także skazańca — jeszcze tego samego dnia.

Nikodem przyniósł około stu funtów mirry i aloesu, co świadczyło o jego szacunku dla Jezusa. Następnie razem z Józefem owinął ciało w płótna, umieszczając wonności między warstwami, zgodnie z żydowskim obyczajem. Mimo pośpiechu zadbali o godny pochówek.

Od ukrytej wiary do odważnego gestu przy grobie

Józef i Nikodem złożyli Jezusa w nowym grobie wykutym w skale, w ogrodzie niedaleko miejsca ukrzyżowania. Groby często miały skalną komorę z ławą na ciało, a wejście zamykał ciężki kamień. Choć z powodu zbliżającego się szabatu pochówek przebiegł w pośpiechu, mężczyźni zachowali najważniejsze zwyczaje. Jan podaje, że przygotowali ciało „stosownie do żydowskiego sposobu grzebania” (J 19, 40).

Najważniejsze informacje o pochówku Jezusa to:

  • Nikodem przyniósł około stu funtów mirry i aloesu.
  • Józef i Nikodem owinęli ciało w płótna, umieszczając między nimi wonności.
  • Złożyli Jezusa w nowym grobie wykutym w skale, zanim rozpoczął się szabat.
Nikodem i pogrzeb Jezusa

Odwaga Nikodema wyraźnie kontrastuje z jego wcześniejszą dyskrecją: tym razem publicznie stanął przy Jezusie po Jego śmierci. Przyniósł kosztowne wonności i pomógł przygotować ciało, a wraz z Józefem zapewnił Jezusowi godny pochówek w grobie, zanim rozpoczął się szabat.

Ciekawostka: Jan Ewangelista podaje, że Nikodem przyniósł około stu funtów mirry i aloesu — wyjątkowo dużą ilość wonności, która podkreślała rangę i godność pochówku Jezusa.

Żydowskie zwyczaje pogrzebowe i pośpiech przed szabatem

Lista przedstawia przebieg żydowskiego pochówku Jezusa oraz wyjaśnia, dlaczego trzeba było przeprowadzić go przed szabatem.

  1. Uzyskaj zgodę na wydanie ciała. Rzymskie prawo zwykle odmawiało ukrzyżowanym pogrzebu, dlatego Józef z Arymatei poprosił Piłata o wydanie ciała Jezusa. Żydowski obowiązek grzebania zmarłych, także skazańców, przemawiał za pochówkiem jeszcze tego samego dnia.
  2. Przygotuj pochówek przed szabatem. Jezus zmarł w dzień przygotowania, poprzedzający szabat. Ponieważ w święty dzień nie wolno było wykonywać zwykłych prac, należało zakończyć czynności pogrzebowe wcześniej. Izraelici starali się szybko grzebać zmarłych i z troską traktować ich ciała.
  3. Owiń ciało zgodnie ze zwyczajem. Józef z Arymatei i Nikodem owinęli ciało Jezusa płótnami, przekładając je mirrą i aloesem. Nikodem przyniósł dużo wonności, by okazać Jezusowi szacunek; mimo pośpiechu zachowano żydowski zwyczaj pogrzebowy.
  4. Złóż ciało w grobie. Jezusa złożono w pobliskim, nowym grobie wykutym w skale, w którym wcześniej nikogo nie pochowano. Grób miał komorę z kamiennymi ławami i wejście zamykane kamieniem. Znajdował się w ogrodzie poza murami Jerozolimy, niedaleko miejsca ukrzyżowania.

Nowy grób w ogrodzie jako zapowiedź zmartwychwstania

Nowy grób w ogrodzie stał się miejscem żałoby i nadziei. Skoro już zahaczamy o ten temat, poznaj znaczenie pustego grobu Chrystusa. Po ukrzyżowaniu Józef z Arymatei poprosił Piłata o ciało Jezusa, a Nikodem pomógł przygotować je do pochówku. Owinęli je w płótna z mirrą i aloesem, po czym złożyli w nowym, wykutym w skale grobie, w którym nikt wcześniej nie spoczął.

Józef z Arymatei

Pogrzeb odbył się w dniu przygotowania, tuż przed szabatem, więc Józef i Nikodem mieli niewiele czasu. Mimo pośpiechu dochowali żydowskiego zwyczaju pochówku, okazując Jezusowi szacunek i odwagę. Maryja, która niedawno trzymała Syna w ramionach, musiała pozwolić, by złożono Go w grobie. Dla niej i uczniów kamienne wejście oznaczało rozstanie, a dla wierzących — początek oczekiwania.

Gdy żałoba ustępuje miejsca nadziei

Grób znajdował się w ogrodzie za murami Jerozolimy, niedaleko miejsca ukrzyżowania. Ogród przywodzi na myśl raj, obecność Boga i życie, którego śmierć nie może odebrać na zawsze. Dlatego staje się czymś więcej niż tłem: tam kończy się męka, a wkrótce nastąpi nowy początek. W tej scenie widzę ciszę, która nie oznacza pustki, lecz poprzedza spełnienie obietnicy.

Kamienne wejście nie zamyka historii Jezusa. W ciszy grobu rodzi się nadzieja, która rozbłyśnie o poranku.

Jak pisze św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian, Jezusa pochowano, a trzeciego dnia zmartwychwstał. Nowy grób oznacza przejście ku życiu: zamknięte wejście nie ma ostatniego słowa, a żałoba nie musi gasić nadziei. Historia Józefa, Nikodema i Maryi przypomina, że wiara trwa także wtedy, gdy wszystko wydaje się skończone. W ogrodzie, pośród milczenia i bólu, zapowiada się radość poranka wielkanocnego.

Ładowanie ocen...

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

W podobnym tonie

Psalm 21 – znaczenie hymnu i jego przesłanie na dziś

Psalm 21 – znaczenie hymnu i jego przesłanie na dziś

Psalm 21 to hymn dziękczynny, który ukazuje radość z Bożej opieki, siłę płynącą z wiary oraz wdzięczność za otrzymane błogosł...

Ile lat miał Jezus? Skąd przekonanie o 33 latach

Ile lat miał Jezus? Skąd przekonanie o 33 latach

Przekonanie, że Jezus miał 33 lata, wynika z połączenia kilku krótkich wskazówek ewangelicznych. Łukasz podaje, że Jezus rozp...

Psalm 150 – znaczenie hymnu, który zamyka Psałterz

Psalm 150 – znaczenie hymnu, który zamyka Psałterz

Gdy dochodzę do Psalmu 150, mam wrażenie, że cały Psałterz nabiera rozpędu i kończy się jednym wielkim „Alleluja”. To ostatni...